NADZÓR AUTORSKI

Nadzór autorski czyli święty spokój. Czy to możliwe? Tak. Jeszcze nie jest tak popularny jak sam projekt mieszkania czy domu, ale coraz więcej Inwestorów docenia jego korzyści, bo nie każdy ma czas aby w dzisiejsych pędzących czasach samodzielnie remontować własne M, szukać wykonawców a później ich nadzorować czy spędzać długie godziny w sklepach z wyposażeniem wnętrz.

Nadzór autorski jest usługą dodatkową, więc można zamówić projekt aranżacji wnętrza bez niego, uzgodnić wszystkie elementy projektu z architektem wnętrz i po uzgodnieniu ostatnich rysunków technicznych pożegnać się z nim. Wtedy na podtawie przygotowanego projektu rozpoczynacie przygodę zwaną wykończeniem*.

(*Co czasami trzeba przeczytać to dosłownie, bo często nie wyobrażamy sobie ile czynności wiąże się z wykończeniem własnego domu).

To w takim razie co mieści się w tzw. nadzorze autorskim:

1. Poszukiwanie ekip wykończeniowych (co może być nie lada wyzwaniem, znaleźć kogoś wartego polecenia, kto ma jeszcze dogodny termin). Architekci przeważnie wspópracują ze sprawdzonymi ekipami, które wcześniej testują w boju, ale jak się ekipa sprawdza to zostaje z architektem często dłużej niż wytrzymuje nie jeden związek 😉 A ekipa to przeważnie nie jeden człowiek to sytem naczyń powiązanych gdzie każdy musi z każdym współpracować przez glazurnika, panów od gipsu, malarza, parkiecirza, elektryka, stolarza, tapicera czy hydraulika - i weź tu nad nimi zapanuj;-)  A co w momencie kiedy chcieliśmy coś oryginalnego, na specjalne zamówienie? Architekt znajdzie i takiego 'magika' dla którego nie ma rzeczy nie możliwych.

2. Zapanowanie nad harmonogramem i budżetem - Architekt od poczatku trzyma rekę na pulsie, wie kto po kim, dzięki temu można z większym wyprzedzeniem zaplanować następujące po sobie ekipy czy transporty towarów. Dzięki czemu też ograniczamy niepotrzebnego nadszarpnięcia finansów. Niestety często to właśnie budżet decyduje o realziacji projektu. Dzięki doświadczeniu możemy oszacować koszty już wcześniej, część materiałów i elementów użytych w projekcie mamy zawrtych już w kosztorysie projektowym, ale co z kosztami realizacji projektu? Czy jesteście wstanie wszystkie wydatki zaplanować?

3. Maraton po sklepach - kto chciałby spędzać swój wolny czas na jeżdżeniu po sklepach? Swój wolny czas na ile go wyceniacie? Zabrakło farby, trzeba dokupić syfon, haczyki, trzeba złożyć reklamacje bo coś nie działa, coś innego jest uszkodzone czy porysowane, a może przyszło nie w tym rozmiarze czy kolorze ... A może negocjować ceny aby zmieścić się w budżecie? Czy zamiast tego nie wolicie spędzać czasu z najbliższymi i nie słuchania o codziennych problemach życia na budowie ?

4. Zamówienia i logistyka - jak nad tym zapanować? Pogodzić wszystkie dostawy wraz z ekipami kóre są na budowie, które nie mogą przestawiać wszystkich zamówionych rzeczy z kąta w kąt.  A może trzeba odebrać transport od kuriera ? Ale jak to zrobić jak jesteś teraz w pracy? Kto ma to wnieść teraz na górę, skoro kurier wielkogabarytowych paczek nie wnosi? A do tego odsyłanie towarów w ramach reklamacji ... Na szczęście wybrałes opcję z nadzorem, możesz odetchnąć, wiesz kto tym zarządzi. 

 

 

5. Za 5 sekund nastapi łączenie ... - czyli na telefonie cały dzień. Fachowcy zawsze będą mieć pytania, czy wątpliwości . Często są sytuacje techniczne których nie dało się na początku przewidzieć i co dalej... Ja za każdym razem powtarzam lepiej aby ekipa zadzwoniła 10x za dużo niż o ten jeden raz za mało! Plus tefony od kurierów czy do sklepów/ hurtowni i tak cały dzień. Czy wyobrażasz sobie takie dni w swojej pracy, gdzie telefon z Twoimi prywatnymi tematami dzwoni bez przerwy?  Spokojnie będzie dzwonił do kogoś innego 😉

Więcej o nadzorze będzie na blogu -> TUTAJ

NIE DA SIĘ ZAWŁADNĄĆ IMPULSEM TWÓRCZYM, JEDYNE CO MOŻESZ ZROBIĆ TO USUNĄĆ Z DROGI WSZELKIE PRZESZKODY !!!